r.

MakroExpress: Wskaźnik CPI w czerwcu (ostateczny szacunek): 2.5%r/r

Według ostatecznego szacunku GUS wskaźnik CPI wyniósł w czerwcu 2.5%r/r wobec wstępnych wyliczeń na tym samym poziomie i wobec 3.1%r/r w maju. W ujęciu miesięcznym wstępny szacunek wskaźnika również nie został zmieniony i wyniósł -0.5%. 

Wnioski: Ostateczny szacunek GUS dotyczący wskaźnika CPI w czerwcu wynosi 2.5%r/r, czyli bez zmian w stosunku do wstępnych wyliczeń. Z opublikowanych danych wynika ponadto, że w czerwcu wskaźnik cen towarów zmniejszył się do 1.3%r/r z 2.1%r/r w maju, wskaźnik cen usług natomiast do 5.4%r/r z 5.7%r/r w maju. 

Wśród 13 głównych kategorii raportowanych przez GUS miesięczne spadki cen zanotowane zostały - podobnie jak miesiąc wcześniej - w 5 kategoriach, w tym największy miał miejsce w przypadku „transportu” (o 4.4%) oraz  „odzieży i obuwia” (o 1.7%). Podkreślić jednak trzeba, że także spadek cen „żywności” (o 0.7%), ze względu na jej wagę w koszyku inflacyjnym, miał bardzo duże znaczenie. Spadek cen m/m w przypadku „transportu” to efekt stosowanego jeszcze do końca czerwca br. programu CPN (obniżającego ceny paliw) przy jednoczesnym wyraźnym sadku cen ropy naftowej na świecie. Z kolei w przypadku „odzieży i obuwa” istotny był sezon wyprzedaży. W pozostałych kategoriach ceny m/m wzrosły, od 0.1% do 1.5%, gdzie najwyższy wzrost dotyczył cen „rekreacji, sportu i kultury”. Inflacja bazowa, po wykluczeniu cen żywności i energii, wyniosła w czerwcu – wg moich szacunków – 3.0%r/r wobec takiego samego poziomu w maju. 

Czerwiec był kolejnym z rzędu miesiącem pozytywnego zaskoczenia jeśli chodzi o poziom inflacji. Istotnym powodem jej szybkiego powrotu do środka celu NBP (tj. 2.5%) był spadek cen paliw, czego nie zobaczymy już niestety w lipcu. Zakończenie programu CPN podbiło ceny na stacjach benzynowych, a na to wszystko nakłada się ponowna eskalacja napięcia na Bliskim Wschodzie, która znowu winduje ceny ropy naftowej. Pomimo więc spadków cen żywności wskaźnik CPI, w tych okolicznościach, najprawdopodobniej znowu znajdzie się w lipcu powyżej 3.0%r/r. To może nieco zmienić ostatnią optykę RPP, tj. „ostrożne gołębie” mogą stać się jeszcze bardziej ostrożne. Z tego też powodu mało prawdopodobna wydaje się obniżka stóp procentowych już we wrześniu (w sierpniu Rada nie ma posiedzenia decyzyjnego), natomiast w zależności od rozwoju sytuacji nie można wykluczyć, że w końcu br. – gdyby sytuacja na Bliskim Wschodzie uspokoiła się do tego czasu i ceny ropy zaczęłyby znowu spadać – Rada zdecyduje się na cięcie o 25pb. Może to być – w mojej ocenie - listopad, kiedy RPP zapozna się z kolejną aktualizacją prognoz NBP dotyczącą CPI i PKB.


"Niniejsza publikacja została opracowana w celu informacyjnym oraz promocji i reklamy i nie może być traktowana jako oferta, doradztwo inwestycyjne lub rekomendacja do zawierania jakichkolwiek transakcji. Choć informacje zawarte w publikacji pochodzą ze źródeł powszechnie dostępnych i uznawanych za wiarygodne, BANK POCZTOWY S.A. nie może zagwarantować ich kompletności i dokładności. Wszelkie opinie i prognozy przywołane w niniejszej publikacji są wyrazem oceny autorów w dniu jej wydania i mogą ulec zmianie bez zapowiedzi.Dane i informacje dotyczące przeszłości, jak również prognozy, nie odnoszą się do żadnych instrumentów finansowych oraz nie stanowią gwarancji jakichkolwiek cen instrumentów lub wyników finansowych. Autorzy publikacji nie ponoszą odpowiedzialności za skutki decyzji podjętych na podstawie informacji w niej zawartych."   
Zmiana treści wynika z procesu dostosowań do nowych regulacji ponadnarodowych.   

Powiązane artykuły