r.
MakroExpress: Wskaźnik PMI w marcu wzrósł do 50.7 pkt z 50.6 pkt w lutym
Wskaźnik PMI w przetwórstwie wzrósł w marcu br. do 50.7 pkt z 50.6 pkt w lutym. Konsensus rynkowy wskazywał na wzrost wskaźnika do 51.1 pkt.
Wnioski: Wskaźnik PMI w Polsce ponownie wzrósł w marcu br. i tym samym od początku br. mamy zachowaną ciągłość wznoszenia się wskaźnika na coraz wyższe poziomy. Choć skala przyspieszenia była mniejsza od średnich oczekiwań rynkowych, to jednak 2 miesiąc z rzędu wskaźnik PMI znalazł się powyżej 50 pkt, tj. granicy rozdzielającej recesję i wzrost przemysłu, a ogólnie znajduje się na poziomie najwyższym od 3 lat.
Przyspieszenie wskaźnika PMI w marcu było możliwe – jak wskazuje w raporcie S&P Global – dzięki szybszemu wzrostowi nowych zamówień i produkcji oraz odnowionemu wzrostowi zapasów zakupów. Częściowo zostało to skompensowane przez redukcję zatrudnienia, podczas gdy terminy realizacji dostaw nie uległy większym zmianom. Optymistyczny jest ponadto fakt, że w marcu br. ponownie wzmocniły się prognozy na najbliższe 12 miesięcy, a optymizm biznesowy zwiększył się 4 miesiąc z rzędu. Nastroje, jak wskazuje S&P Global, były najlepsze od czerwca 2021 r. i przewyższyły długoterminowy trend. Wzrost optymizmu badane firmy uzasadniały odbudowującym się popytem, wprowadzeniem na rynek nowych produktów, zwiększoną aktywnością w sektorze budowlanym, nowymi odbiorcami, funduszami z KPO i silniejszym eksportem.
Kontynuacja wzrostu wskaźnika PMI to niewątpliwie bardzo dobra wiadomość. W marcowym odczycie wskaźnika zwraca uwagę jego struktura. Dalszy wzrost popytu na polskie wyroby przemysłowe, wspierany przez wzmożony eksport (w związku ze wskazywanym przez firmy zauważalnym odbiciem na rynkach UE), jest czymś, na co polski przemysł długo czekał. Co więcej, wydaje się, że w kolejnych miesiącach zjawisko to powinno nabierać na sile w związku z planowanymi dużymi wydatkami fiskalnymi w Europie, a zwłaszcza w Niemczech, czyli naszego głównego partnera handlowego. Powinno to „ciągnąć” wyniki polskiego przemysłu w górę. Natomiast to, co może nieco martwić, to towarzyszący zwiększającemu się popytowi wzrost presji kosztowej. W raporcie wskazano, że średnie koszty środków produkcji zwiększyły się w marcu br. po raz pierwszy od pół roku i to w najszybszym tempie od 2 lat. Producenci - jak wskazuje S&P Global - znów byli w stanie podnieść swoje stawki i był to pierwszy nieprzerwany 2-miesięczny wzrost od początku 2023 r. Na razie ogólna presja cenowa pozostaje wciąż słaba na tle danych historycznych, ale nie jest pewne czy w kolejnych miesiącach nie przybierze jednak na sile.
"Niniejsza publikacja została opracowana w celu informacyjnym oraz promocji i reklamy i nie może być traktowana jako oferta, doradztwo inwestycyjne lub rekomendacja do zawierania jakichkolwiek transakcji. Choć informacje zawarte w publikacji pochodzą ze źródeł powszechnie dostępnych i uznawanych za wiarygodne, BANK POCZTOWY S.A. nie może zagwarantować ich kompletności i dokładności. Wszelkie opinie i prognozy przywołane w niniejszej publikacji są wyrazem oceny autorów w dniu jej wydania i mogą ulec zmianie bez zapowiedzi.Dane i informacje dotyczące przeszłości, jak również prognozy, nie odnoszą się do żadnych instrumentów finansowych oraz nie stanowią gwarancji jakichkolwiek cen instrumentów lub wyników finansowych. Autorzy publikacji nie ponoszą odpowiedzialności za skutki decyzji podjętych na podstawie informacji w niej zawartych."
Zmiana treści wynika z procesu dostosowań do nowych regulacji ponadnarodowych.
Kontakt dla mediów
Monika Kurtek
M.kurtek@pocztowy.pl