r.
MakroExpress: Wskaźnik PMI w sierpniu spadł do 48.3 pkt z 49.0 pkt w lipcu
Wskaźnik PMI w przetwórstwie spadł w sierpniu br. do 48.3 pkt z 49.0 pkt w lipcu. Konsensus rynkowy wskazywał na wzrost wskaźnika do 49.8 pkt.
Wnioski: Po znacznie wyższym od prognoz wzroście wskaźnika PMI w lipcu, który podsycił oczekiwania na więcej, sierpień przyniósł jego spadek. Dane są pewnym rozczarowaniem, choć z drugiej strony pogorszenie nie jest na tyle duże, aby wskazywało na odwrócenie trendów w gospodarce. Poza tym wskaźnik PMI jest ogólnie bardzo wahliwy.
Z raportu S&P Global wynika, że głównym powodem pogorszenia nastrojów w polskim przemyśle był w sierpniu spadek nowych zamówień, który doprowadził do zmniejszenia produkcji, a także odnowiony spadek poziomu zatrudnienia. Spadek zamówień spowodowany był niższym popytem krajowym (w niektórych kluczowych sektorach - jak np. budowlany - oraz w związku z konkurencją importową ze strony Chin) oraz zagranicznym, przy czym nowe zamówienia eksportowe spadły tylko nieznacznie. Jeśli chodzi o spadek zatrudnienia, to niższy poziom siły roboczej wiązano z odejściami pracowników, przejściami na emeryturę, działaniami mającymi na celu ograniczenie kosztów oraz mniejszym zapotrzebowaniem produkcyjnym w związku z niższym poziomem zamówień. Z raportu S&P Global wynika ponadto, że w sierpniu wydłużył się (w największym stopniu od czerwca 2022 r.) czas dostaw oraz że przyspieszyła (po raz pierwszy od 4 miesięcy) inflacja kosztów produkcji w sektorze wytwórczym (w związku ze wzrostem cen surowców, paliw, transportu oraz sytuacją na światowych rynkach towarowych i napięciami geopolitycznymi). Silne pozostało też tempo wzrostu cen wyrobów gotowych.
Choć sierpniowy odczyt wskaźnika PMI i jego struktura są mniej optymistyczne niż miesiąc temu, to podkreślić należy że dalszej poprawie uległy w sierpniu prognozy produkcji na najbliższy rok. Przedsiębiorcy z optymizmem patrzą w przyszłość (wskaźnik przyszłej produkcji odnotował najbardziej znaczący miesięczny wzrost od początku 2026 r.), oczekują m.in. nowych kontraktów i ogólnej poprawy na rynku. Optymizm firm na pewno jest uzasadniony jeśli chodzi o rynek krajowy, gdzie następuje właśnie rozkręcanie się cyklu inwestycyjnego, ale także na rynkach zagranicznych popyt nieco się zwiększa. Przeszkodą i utrudnieniem, tak dla przemysłu jak i całej gospodarki, może być wzrost kosztów, aktualnie powodowany w największym stopniu konfliktem na Bliskim Wschodzie, co już podbija inflację, a trend ten może się utrzymać. To będzie oznaczać brak dalszego obniżania kosztu pieniądza, ponieważ w takiej sytuacji RPP nie będzie mogła ciąć już stóp procentowych.
"Niniejsza publikacja została opracowana w celu informacyjnym oraz promocji i reklamy i nie może być traktowana jako oferta, doradztwo inwestycyjne lub rekomendacja do zawierania jakichkolwiek transakcji. Choć informacje zawarte w publikacji pochodzą ze źródeł powszechnie dostępnych i uznawanych za wiarygodne, BANK POCZTOWY S.A. nie może zagwarantować ich kompletności i dokładności. Wszelkie opinie i prognozy przywołane w niniejszej publikacji są wyrazem oceny autorów w dniu jej wydania i mogą ulec zmianie bez zapowiedzi.Dane i informacje dotyczące przeszłości, jak również prognozy, nie odnoszą się do żadnych instrumentów finansowych oraz nie stanowią gwarancji jakichkolwiek cen instrumentów lub wyników finansowych. Autorzy publikacji nie ponoszą odpowiedzialności za skutki decyzji podjętych na podstawie informacji w niej zawartych."
Zmiana treści wynika z procesu dostosowań do nowych regulacji ponadnarodowych.